sobota, 14 lutego 2015

K2 - 1 Moment (feat. Buka)

W poszukiwaniu szczęścia (szczęścia)
W poszukiwaniu szczęścia tu
W poszukiwaniu szczęścia

Przemierzamy cały świat,
Przemierzamy wszechświat,
Dobijamy się do bram i tam, oczekujemy wejścia.
Cały ten świat jest u stóp nam,
Cały świat jest u stóp, bracie, siostro ma.

Ref. Zanim odejdę, nim odejdę stąd.
Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą.
Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie dosięgnie (nie dosięgnie już nas)
Zanim odejdę, nim odejdę stąd.
Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą.
Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie obejmie.

[K2]
Młodzi już opuszczają kraj.
A to dowodzi jedynie temu, że rządzi tu hajs.
Każdy dzień ma ten gorzki smak,
jednostki faktycznie tu mają szajs
I ten syf, intensywny shit - pomimo ekscesów ja dalej idę.
Czasami tak sam na sam
Patrzę w TV jak jeden z drugim to mówią: "Druga Irlandia";
Tam mafia to wmawia nam słów galimatias, co znów trafia na wiatra
Pierdolić cały ten system, powstały z tej istnej chały i intencji złej.
A ludzie nie mają, bez kitu, sensu bytu już do tego by być teraz i tu.
Jak grób budzę sound system, ten każdy dzień ceń z zaszczytem, idąc tam (tam idąc)

Ref. Zanim odejdę, nim odejdę stąd
Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą
Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie dosięgnie (nie dosięgnie już nas!)
Zanim odejdę, nim odejdę stąd
Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą
Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie obejmie.

[Buka]
A nie było mnie dwa razy tu już,
Lecz nigdy nie przestałem marzyć i wracałem;
Podróż - z nią mi do twarzy, to nie szczędzi wrażeń.
Zdarzył się cud.
A może warto się odważyć? Tylko karty Twe porażę, wdrażę rzeczywistość.
A to rozdanie to klucz, masz jeden moment - to czuć: pulsują skronie.
Ty wróć, ktoś czeka w domu.
Unieśmy dłonie
Za naszą wolność, niezależnie gdzie jesteśmy,
Tutaj z każdej świata strony prowadzi Cię serce.
Unieśmy ręce
Za nasze miejsce i historię,
I zanim odejdę, póki tu jesteśmy, zanim przyjdzie po mnie,
Jeszcze zdarzy się cokolwiek
I niewiarygodne szczęście padnie na nasze dłonie - Ty wyciągnij je ze mną.
Jeszcze zagra nam piękno najważniejszą piosenkę,
Tylko pamiętaj ścieżkę, gdybyś wracał nieprędko.
I nieważne którędy, aby nawet przez ciernie
Chwyć za rękę mą
W poszukiwaniu szczęścia, ziom!

Ref. Zanim odejdę, nim odejdę stąd
Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą
Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie dosięgnie (nie dosięgnie już nas)
Zanim odejdę, nim odejdę stąd
Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą
Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie obejmie.

[K2] (zwrotka 3 tylko w wersji wydłużonej)
Znów to samo!
Samo życie niesamowicie tętni, idzie przez siedem dni na tydzień tu.
Noc i dzień znów, o świcie już kroczycie ku istoty celu.
One second, oni dymają nas - są zgrają łajz, nasz wydają hajs.
A niejeden by za to wynajął house, najął auto na gaz, mówił: "Siema, yo, bas, synu!"
Bez lipy, ten rząd się obali;
Nie takie ekipy sprzątali ludzie jak socjalizm już.
Nasze miejsce jest tu i tutaj w tym miejscu my - tu mamy budować dom!
Ludzie mali pokonywali rywali, mieli wiarę, z oddali wypatrywali Graali na ziemi.
Nie minęła chwila jak osiągali cel i na skali wymiar - sukces!
Tego synu chcesz, ja wiem. (wiem to, synu)

Ref. Zanim odejdę, nim odejdę stąd
Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą -
Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie dosięgnie.
(Nie dosięgnie już nas!)
Zanim odejdę, nim odejdę stąd
Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą -
Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie obejmie.

W poszukiwaniu szczęścia...

Przemierzamy cały świat,
Przemierzamy wszechświat,
Dobijamy do bram i tam oczekujemy wejścia.
Cały ten świat jest u stóp nam,
Cały świat jest u stóp, bracie, siostro ma.

W poszukiwaniu szczęścia!

Przemierzamy cały świat,
Przemierzamy wszechświat,
Dobijamy do bram i tam oczekujemy wejścia.
Cały ten świat jest u stóp nam,
Cały świat jest u stóp, bracie, siostro ma.

piątek, 7 listopada 2014

Ruda tańczy jak szalona - Czadoman

Ruda tańczy jak szalona. x2

1. Wracam do domu po ciężkiej nocy,
Byłem u rudej.. Kocham jej oczy.
Jeszcze teraz tego nie wiem,
Czy byłem z nią w piekle,
A może w niebie?!

Ref:
Ruda tańczy jak szalona,
Krzyczy, piszczy, to jest ona!
Ruda lalę pokochałem,
Z rudą noce są wspaniałe!

2. Widziałem wiele, słyszałem jeszcze więcej,
Ale nawet nie marzyłem o takiej panience.
Zamykam oczy i widzę jej ciało,
Chciałbym dziś tam wrócić, bo ciągle mi mało!

Ref:
Ruda tańczy jak szalona,
Krzyczy, piszczy, to jest ona!
Ruda lalę pokochałem,
Z rudą noce są wspaniałe!

Ruda tańczy jak szalona.

3.Ruda okazała się być blondyną,
Gdy rozjaśniłem pokój swoja peleryną,
Lecz z tamtej nocy niczego nie żałuje,
Co ona potrafi, jeszcze to czuje!

Ref:
Ruda tańczy jak szalona,
Krzyczy, piszczy, to jest ona!
Ruda lalę pokochałem,
Z rudą noce są wspaniałe!

Ruda tańczy jak szalona x4

Miód Malina - Mig

Miód malina!

1. Uderzam na imprezę, bo tam nie będę sam.
Zawieszam nagle oko, na widok jednej z dam.
Takiej seksownej lali, nie było dawno tu.
Jej widok mnie zniewolił, aż mi zabrakło tchu.

Ref. Co to jest za dziewczyna, czy ktoś podpowie mi?
Gdy ciało swe wygina - miód malina!
I nie ma drugiej takiej, co ciało takie ma.
Nie mogę się powstrzymać - miód malina! / x2

2. Ona jest przy mnie blisko, na balet przyszedł czas.
Tańczymy w rytmie disco, super imprezka, lans.
Przy takiej ładnej niuni zaczynam w końcu żyć.
Wiem jedno doskonale, tej nocy chcę z nią być.

Ref. Co to jest za dziewczyna, czy ktoś podpowie mi?
Gdy ciało swe wygina - miód malina!
I nie ma drugiej takiej, co ciało takie ma.
Nie mogę się powstrzymać - miód malina! / x2

Co to jest za dziewczyna? czyna czyna
Co to jest za dziewczyna? czyna czyna
Miód malina!

Co to jest za dziewczyna, czy ktoś podpowie mi?
Gdy ciało swe wygina - miód malina!
I nie ma drugiej takiej, co ciało takie ma.
Nie mogę się powstrzymać - miód malina! / x2

piątek, 31 października 2014

Donatan & Cleo, Enej - Brać

Refren:
To jest ta słowiańska brać
Lubi dużo pić i spać
To jest ta słowiańska brać
Lubi pić i spać
[x2]

1.Niemiec nie rozumie nas gdy pijemy wódkę
Anglik chciałby tak jak my, ale z marnym skutkiem
Grek nie lubi robić nic wolno pijąc uzo
Nam nie wolno mało pić i pracujemy dużo
Francuz delikatny jest, lubi dobre wina
Więcej niż wypiją tam, pije tu dziewczyna

Cleo, Donatan, Enej!
Lubi pić i spać

Refren:
To jest ta słowiańska brać
Lubi dużo pić i spać
To jest ta słowiańska brać
Lubi pić i spać
[x2]

2.Mówią, że Europa tu i mówią, że jest fajnie
Ale kiedy chce się lać to pójdziesz za stajnie
Mamy kiepskie drogi tu i drogo wszystko mamy
Drogi Prezydencie więc wiesz dlaczego chlamy

Refren:
To jest ta słowiańska brać
Lubi dużo pić i spać
To jest ta słowiańska brać
Lubi pić i spać
[x2]

[Enej]
3. Наливаймо браття
B кришталеві чаші
За Лесю, Катю, все одно
Ми вип’єм в горла наші
Хай вся Європа знає,
Як ми вмієм бавитись
Горілку п’єм, слов’яни ми
І ще дівчата наші гарні!

Refren:
To jest ta słowiańska brać
Lubi dużo pić i spać
To jest ta słowiańska brać
Lubi pić i spać
[x2]

My Słowianie - Donatan & Cleo

Cleo! Donatan!
Refren:

My Słowianie wiemy, jak ruszyć nasze ciała,
wiemy, jak poruszasz tym, co mama w genach dała.
To jest ta gorąca krew! To jest nasz słowiański zew!
My Słowianki wiemy, jak użyć mowy ciała.
Wiemy, jak poruszać tym, co mama w genach dała.
To jest ta słowiańska krew! To jest ta uroda i wdzięk!

1.
Mamy to, czego nie ma nikt inny.
Cenimy ten naturalny kształt.
Wódeczka lepsza niż whisky i dżiny.
Najlepsze u nas, cokolwiek byś chciał.
My na swojskiej śmietanie chowane,
Delikatne, rumiane jak chleb.
Nie ma lepszych od naszych Słowianek,
Ten, kto widział i próbował, ten wie!

Refren:

My Słowianie wiemy, jak ruszyć nasze ciała,
wiemy, jak poruszasz tym, co mama w genach dała.
To jest ta gorąca krew! To jest nasz słowiański zew!
My Słowianki wiemy, jak użyć mowy ciała.
Wiemy, jak poruszać tym, co mama w genach dała.
To jest ta słowiańska krew! To jest ta uroda i wdzięk!

To, co nasze jest, najlepsze jest, bo nasze jest! (to!),
To, co nasze jest, najlepsze, jest to nasze, wiesz?! ( to!)
To, co nasze jest, najlepsze jest, bo nasze jest! (to!)
To, co nasze jest, najlepsze, jest to nasze, wiesz?! (to!)

2.
W genach mamy to, czego nie ma nikt inny,
Zjeżdżają do nas z wielu świata stron.
Tu dobra wódka i dobre dziewczyny,
Szukaj u nas idealnych żon.

A nasze panie nie mają kompleksów,
Bo nie mają powodów ich mieć.
A w teledysku nie ma podtekstów,
Jak nie wierzysz, to pojedź na wieś!

Refren:
My Słowianie wiemy, jak nasze na nas działa,
Wiemy, jak poruszasz tym, co mama w genach dała.
To jest ta gorąca krew, to jest nasz słowiański zew!
My Słowianki wiemy, jak użyć mowy ciała,
Wiemy, jak poruszać tym, co mama w genach dała.
To jest ta słowiańska krew, to jest ta uroda i wdzięk!

My wiemy jak!
Mmm, my wiemy jaaak, ooo!
Ha, ha, ooo, my wiemy jak!

czwartek, 9 października 2014

Magiczna noc - Iwona Węgrowska, Piotr Rubik

1. Byłeś, kiedy Cię nie było,
Byłeś, przy mnie, obok, tu...
Byłeś, gdy nic dla mnie nie znaczyło,
Prócz tego z Tobą snu...

Jesteś, mogę nie spać jeśli,
Jesteś, obejmujesz mnie...
Jesteś, jak cudownie nie śnić o kimś, o kim,
Zawsze śniło się...

Ref: I jest magiczna moc,
W każdej chwili tej, gdy się kończy noc,
I zaczyna się nowy dzień...
Świt rozpala mnie, świat upaja mnie,
Opowiada miłosną historię...

2. Będziesz, silny tak jak miłość,
Będziesz, już nie zgubię Cię...
Będziesz, gdy przez chwilę Cię nie było,
Znów byłeś w moim śnie...

Ref: I jest magiczna moc,
W każdej chwili tej, gdy się kończy noc,
I zaczyna się nowy dzień...
Świt rozpala mnie, świat upaja mnie.

I jest magiczna moc,
W każdej chwili tej, gdy się kończy noc,
I zaczyna się nowy dzień...
Świt rozpala mnie, świat upaja mnie,
Opowiada miłosną historię...


Niech, zatrzyma czas, takich nas,
Nie chcę dat, nie liczę lat - to nasz raj...
Chwilo trwaj!
Bo byłeś, bo jesteś, bo będziesz!

Ref: Taka magiczna moc,
Niezmienionych nas, zakochanych nas...
Bo to jest nasz wyśniony raj,
Świt rozpala mnie, świat upaja mnie.
Krzyczeć chcę: Kocham Cię, kocham Cię!
Chwilo trwaj!

Dziewczyna mojego chłopaka - Monika Brodka

Jak zwykle to ja - wykręcę numer Twój
i powiem Ci - o tobie piszę znów.
Choć nie ten sam sens.
Imiona też nie.
Lecz nie mogę winić jego, ani jej.
To jednak był błąd
i dobrze to wiem
Nie pomogło dodatkowo czuję, że
nadciąga ten dzień
Gdy wszystko zmieni się
Bałagan tu zostanie,
a w nim ja

aou… aou…

Nawet mnie nie znasz, ale obiecaj
Poświęcisz jedna chwile, albo dwie
Kiedy obejmiesz - poczuję siłę
Tak trudno będzie się pożegnać
z życiem tym

aou… aou…

Nie każdy o tym wie,
nieszczęścia lubią być
Parami dobierane - tak to jest
Nie jedź nigdzie - to nie czas
Naprawdę to zły znak
Minie kilka dni
może pech przestanie trwać
nadzieję jednak mam
odzyskać błogi stan
Do wielu łez - niewiele trzeba mi
Ale to nie mój cel, żeby się ofiarą stać
Posłałam już - więc teraz idę spać

Nawet mnie nie znasz, ale obiecaj
Poświęcisz jedną chwilę, albo dwie
Kiedy obejmiesz - poczuję siłę
Tak trudno będzie się Pożegnać x2
z życiem tym

Szkoda, że mina, w jakiś sposób uderza w ciebie
Wiemy oboje, że przez lata byłam rozstrojona
Powinnam milczeć, bo kopię sobie głębszy dołek
Czuję się dziwnie śpiewając do innego niego

piątek, 26 września 2014

Ania Wyszkoni - Nigdy nie będę Twoja

Nigdy nie będę Twoja,
Żadne zaklęcia nie pomogą w tym.
Nigdy nie będę Twoja,
Nie warto wierzyć w potłuczone sny.

Nigdy nie będę Twoja,
I to już jest nieodwracalna rzecz.
Nigdy nie będę Twoja,
Choć to jest wszystko, czego dziś chcę.

Nigdy nie będę Twoja,
Wszystko umiera we mnie zamiast żyć.
Nigdy nie będę Twoja,
Tylko wciąż serce chce dla Ciebie bić.

Nigdy nie będę Twoja,
Już nie poznaje noc to jest czy dzień?
Nigdy nie będę Twoja,
Choć to jest wszystko, czego dziś chcę.

Nigdy nie będę Twoja (nie będę Twoja, aaa)
Nigdy nie będę Twoja (nie będę Twoja, aaa)

Nigdy nie będę Twoja,
Po głowie krąży wciąż ta sama myśl
Nigdy nie będę Twoja,
I poza tym nie liczy się już nic.

Nigdy nie będę Twoja,
Ty nie wiesz ile mnie kosztuje to.
Nigdy nie będę Twoja,
By żyć z tym nie staczając się na dno.

Ania Wyszkoni - Biegnij przed siebie

Na moich ramionach niosę Twój świat,
Trzymam Cię za rękę,
Przez noc prowadzę do dnia.
Zanim z rąk wyfruniesz jak niebieski ptak
Usiądź tu wygodnie - mam kilka rad:

Biegnij przed siebie, uciekaj
Zanim złapie Cię czas.
Pewnie przed siebie idź
Nim zmęczenie da o sobie znać.
Świat dla nikogo się nie zatrzyma,
Zdradzi Cię nie raz.
Biegnij przed siebie, kierunek trzymaj
Z wiatrem lub pod wiatr.

Czasu nie oszukasz,
Dzień wstaje za dniem.
Kiedyś i Tobie przyjdzie
Wybrać "być" czy "mieć"
Zanim zechcesz odkryć
Po swojemu ten świat
Usiądź i posłuchaj - mam kilka rad

Biegnij przed siebie, uciekaj
Zanim złapie Cię czas.
Pewnie przed siebie idź
Nim zmęczenie da o sobie znać.
Świat dla nikogo się nie zatrzyma,
Zdradzi Cię nie raz.
Biegnij przed siebie, kierunek trzymaj
Z wiatrem lub pod wiatr. (x2)

wtorek, 23 września 2014

"Poczuj to" Piotr Kupicha

Jak co dnia nowy dzień
Przerwał niespokojny sen
Co, jeśli ktoś powie - to wszystko jest o tobie
Raz dwa, naprzód marsz
Rozpoczynasz bieg na czas
Co, jeśli ktoś powie - wszystko w twojej głowie

Sam, sam, zawsze sam, nawet w tłumie ludzi
Mam dla ciebie plan, szczęście lubi być o krok,
O krok, o krok, o krok, o krok

Ref:
O O O O, O O O O O, O O O O
Poczuj tę moc
O O O O, O O O O O, O O O O
To jest twój czas
Zobacz jak, jak skrzydła cię niosą do gwiazd w taką noc
I poczuj zew miliona serc

Dawnych złudzeń pył
Ciągła próba sił
Muszę to poskładać, na palcach się skradać
To co jeszcze masz,
Zamiast kilku - jedna twarz
Muszę się pozbierać, kiedy jak nie teraz?

Sam, sam, zawsze sam, nawet w tłumie ludzi
Mam dla ciebie plan, szczęście lubi być o krok,
O krok, o krok, o krok, o krok

Ref:
O O O O, O O O O O, O O O O
Poczuj tę moc
O O O O, O O O O O, O O O O
To jest twój czas
Zobacz jak, jak skrzydła cię niosą do gwiazd w taką noc
I poczuj zew miliona serc

Niech myśli ulecą wysoko
Aż nad świata dach
Ta energia nie działa osobno
Wyzwala się wśród nas
Poczuj ją
I zanurz się w tę noc

Ref:
O O O O, O O O O O, O O O O
Poczuj tę moc
O O O O, O O O O O, O O O O
To jest twój czas
Zobacz jak, jak skrzydła cię niosą do gwiazd w taką noc
I poczuj zew każdego dnia
I poczuj zew miliona serc

Lili - Enej

Zobaczył ją tak bardzo blisko,
Tak naturalnie, przepiękną Lili,
I zapamiętał kolor, wszystko,
Już zakochany był, tak zakochany był!

Na jego oczach było lśnienie,
Kolory, barwy i jej odcienie,
I jeszcze ta obietnica dana:
Ja namaluję Lili dzień!

Szarawy świat odejdzie szybko,
Poleci z nieba kolorowy pył.
Powoli wiatrem spadał nisko,
Zaczarowany był, zaczarowany był!

On zakochany był jej radością,
Zauroczony w korowodzie słów!
I poza jego świadomością,
Odwagę dano mu, żeby do Lili mówił
jedno:

Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na ziemi pojawi się cud!
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!

Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud!
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!

Miliardy nowych gwiazd na niebie,
Miliony wierszy, które znała już!
Tysiące barw, gdzie ona drzemie
I parę złotych róż, i kilka białych róż!

Dostała wszystko za spojrzenie,
Za mały dotyk, przypadkowy ruch,
To wszystko nie jest jej marzeniem,
I powiedziała mu, żeby do Lili mówił jedno:

Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!

Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!

A kiedy zajdą te dni
I jego słodka Lili
Odjedzie we mgle czarnym koniem ole!
Powie, że to nie grzech!
Jego kolej na gest,
Bo wie gdzie ona jest,
I weźmie do rąk
Morze Czarne i ją,
Zaczaruje w tę noc!
Do Lili powie jedno:

Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!

Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!

wtorek, 9 września 2014

"Za każdym razem" Jula

Bo za nami jest ta miłość jedna, która nie istnieje bez nas.

Za każdym razem więcej tych słów, przez które cierpię,
Za każdym razem głębiej, ja wciąż wracam po więcej.
Za każdym razem więcej tych słów, przez które cierpię,
Za każdym razem głębiej, ja wciąż wracam po więcej.

Bo za nami jest ta miłość jedna, która nie istnieje bez nas
Ona nigdy nie chce nas rozdzielać, bez niej nie możemy przetrwać
Choć przed nami jeszcze długa droga, pomoże nam ją pokonać
Wiem, że mamy w sobie tyle siły, że się nie poddamy nigdy.

Za każdym razem więcej tych słów, przez które cierpię,
Za każdym razem głębiej, ja wciąż wracam po więcej.
Za każdym razem więcej tych słów, przez które cierpię,
Za każdym razem głębiej, ja wciąż wracam po więcej.

Chciałabym być obojętna,
Na błędy, które popełniasz.
Chciałabym być obojętna,
Na błędy, które popełniasz.

Ciągle myślę co jeszcze nadejdzie,
Chciałabym wiecznie żyć we śnie,
W którym zawsze będziesz moim księciem,
Prowadzącym mnie za rękę.
Będziesz zawsze chronił moje serce,
Aby czuło się bezpieczne.
Może poczujemy wtedy szczęście,
Kiedy los przed nami klęknie.

Za każdym razem więcej tych słów, przez które cierpię,
Za każdym razem głębiej, ja wciąż wracam po więcej.
Za każdym razem więcej tych słów, przez które cierpię,
Za każdym razem głębiej, ja wciąż wracam po więcej.

Chciałabym być obojętna,
Na błędy, które popełniasz.
Chciałabym być obojętna,
Na błędy, które popełniasz.



Za każdym razem więcej tych słów, przez które cierpię,
Za każdym razem głębiej, ja wciąż wracam po więcej.
Za każdym razem więcej tych słów, przez które cierpię,
Za każdym razem głębiej, ja wciąż wracam po więcej.

Za każdym razem .. (haaa)
Za każdym razem .. (haaa)
Za każdym razem .. (haaa)
Za każdym razem ..

"Gdzie chcesz iść" Blackout

Gdzie, gdzie chcesz iść?
Spójrz pada śnieg
I mróz ściął sad
Płomyki liści zgasił wiatr
Mroźny wiatr

Gdzie, gdzie chcesz iść?
Wszak każdy kąt
W domu tym znasz
I każdy przedmiot zna tu rąk
Ciepło Twych

Czemu z uporem trwasz pod drzwiami?
Dlaczego drżą Twe usta?
Dlaczego kiedy patrzysz na mnie jest w Twoich oczach taka pustka?

Gdzie, gdzie chcesz iść?
Spójrz pada śnieg
I mróz ściął sad
Płomyki liści zgasił wiatr
Mroźny wiatr

Czemu z uporem trwasz pod drzwiami?
Dlaczego drżą Twe usta?
Dlaczego kiedy patrzysz na mnie jest w Twoich oczach taka pustka?

Gdzie, gdzie chcesz iść?
Spójrz pada śnieg
I mróz ściął sad
Płomyki liści zgasił wiatr
Mroźny wiatr
Wiatr, mroźny wiatr

"My Słowianie" Donatan & Cleo


Cleo! Donatan!
Refren:

My Słowianie wiemy, jak ruszyć nasze ciała,
wiemy, jak poruszasz tym, co mama w genach dała.
To jest ta gorąca krew! To jest nasz słowiański zew!
My Słowianki wiemy, jak użyć mowy ciała.
Wiemy, jak poruszać tym, co mama w genach dała.
To jest ta słowiańska krew! To jest ta uroda i wdzięk!

1.
Mamy to, czego nie ma nikt inny.
Cenimy ten naturalny kształt.
Wódeczka lepsza niż whisky i dżiny.
Najlepsze u nas, cokolwiek byś chciał.
My na swojskiej śmietanie chowane,
Delikatne, rumiane jak chleb.
Nie ma lepszych od naszych Słowianek,
Ten, kto widział i próbował, ten wie!

Refren:

My Słowianie wiemy, jak ruszyć nasze ciała,
wiemy, jak poruszasz tym, co mama w genach dała.
To jest ta gorąca krew! To jest nasz słowiański zew!
My Słowianki wiemy, jak użyć mowy ciała.
Wiemy, jak poruszać tym, co mama w genach dała.
To jest ta słowiańska krew! To jest ta uroda i wdzięk!

To, co nasze jest, najlepsze jest, bo nasze jest! (to!),
To, co nasze jest, najlepsze, jest to nasze, wiesz?! ( to!)
To, co nasze jest, najlepsze jest, bo nasze jest! (to!)
To, co nasze jest, najlepsze, jest to nasze, wiesz?! (to!)

2.
W genach mamy to, czego nie ma nikt inny,
Zjeżdżają do nas z wielu świata stron.
Tu dobra wódka i dobre dziewczyny,
Szukaj u nas idealnych żon.

A nasze panie nie mają kompleksów,
Bo nie mają powodów ich mieć.
A w teledysku nie ma podtekstów,
Jak nie wierzysz, to pojedź na wieś!

Refren:
My Słowianie wiemy, jak nasze na nas działa,
Wiemy, jak poruszasz tym, co mama w genach dała.
To jest ta gorąca krew, to jest nasz słowiański zew!
My Słowianki wiemy, jak użyć mowy ciała,
Wiemy, jak poruszać tym, co mama w genach dała.
To jest ta słowiańska krew, to jest ta uroda i wdzięk!

My wiemy jak!
Mmm, my wiemy jaaak, ooo!
Ha, ha, ooo, my wiemy jak!

sobota, 10 marca 2012

"A ja będę Twym Aniołem" Farba

Śpij, zamknij oczy śnij, śnij
Śpij, zamknij oczy śnij, śnij.

A ja będę twym aniołem,
Twą radością, smutkiem żalem.
Będę gwiazdą na twym niebie,
Będę zawsze obok Ciebie x2

Jak wytłumaczyć tobie mam,
Że jesteś wszystkim tym co mam.
Tym co jest dobre i co złe,
Uwierz tak bardzo...

Śpij, zamknij oczy śnij, śnij
Śpij, zamknij oczy śnij, śnij.

A ja będę twym aniołem,
Twą radością, smutkiem żalem.
Będę gwiazdą na twym niebie,
Będę zawsze obok ciebie x3

Jak wytłumaczyć tobie mam,
Że jesteś wszystkim tym co mam.
Tym co jest dobre i co złe,
Uwierz tak bardzo... Kocham Cię x2

A ja będę twym aniołem,
Twą radością, smutkiem żalem.
Będę gwiazdą na twym niebie,
Będę zawsze obok Ciebie x2

"W jedną stronę bilet" Gienek Loska

Odkąd słońca blask ujrzał pierwszy raz
Do melodii miał zacięcie, gust i takt
Gdy na rogu stanął pierwszy raz, żeby grać
Na ochłapy skazany jak brudny miejski ptak

W jedną stronę bilet
W jedna stronę bilet
Kupił w jedną stronę bilet
W jedną stronę bilet

Ludzie skarżą się "jego śpiew to wrzask"
Na ulicach słyszał własnych kości trzask,
Ale myślał sobie przyjdzie czas na mnie
Popijając osiadał na dnie

ref.

Losy różne są,
Choć jeden jest Bóg
Pójdziesz na skróty,
Spłoniesz jak stóg
Myśląc, że robię dobrze, x2
Wiedziałem, że jest źle
Lecz dajcie mi czasu
Niech czas osądzi minie,
Osądzi mnie

"To co dobre" Piasek

Patrząc ciągle tylko w przyszły czas
wypatrując ile nam przyniesie
co będzie, jak lepiej
i kiedy wreszcie będzie
Bezustannie wróżąc z cudzych kart
Nie wiesz nawet ile wciąż umyka
przez palce ucieka
Ucieka dobra z życia

To co dobre
To co lepsze
Co najlepsze to jest dzisiaj
To co dobre
Co najlepsze
Dobrze się wszystkiemu przypatrz

Patrząc jak przechodzi dzień za dniem
W niedopowiedzianą bliżej przestrzeń
Nie tęsknić, nie możesz
Masz wszystko wokół siebie
Raz przeczytaj co już w rękach masz
Zamiast kaligrafią kreślić w myślach
pocztówki bez życia
których nie zdążysz wysłać

To co dobre
To co lepsze
Co najlepsze to jest dzisiaj
To co dobre
Co najlepsze
Dobrze się wszystkiemu przypatrz

Patrząc ciągle tylko w przyszły czas
wypatrując ile nam przyniesie
co dobre, jak lepiej
i kiedy wreszcie będzie
Wytęskniony tak przez Ciebie świt
Jak odległy świat na horyzoncie
Gdy ziemię opływa to właśnie wschodzi słońce

To co dobre
To co lepsze
Co najlepsze to jest dzisiaj
To co dobre
Co najlepsze
Dobrze się wszystkiemu przypatrz x2

"Otwieram wino" Sidney Polak

popatrz jak wszystko szybko się zmienia,
coś jest, a później tego nie ma.
człowiek jest tylko sumą oddechów,
wiec nie mów mi że jest jakiś sposób.
chciałbym coś wiedzieć teraz na pewno,
to moja udręka, to jej sedno. wiem tylko,
że wszystko się zmienia, coś jest a później tego nie ma.
to nie ściema, każda historia ma swój dylemat,
ma swój początek i koniec jak poemat,
nowy temat, kreci i nęci, a później umiera.
nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie
jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.
dobre momenty, jak fotografie:
zbieram w swej głowie jak w starej szafie.

i tak płynie czas, nie dogania nas,
w każdym z nas czas, zatrzymuje się nie raz.
otoczeni sprzętem, upaleni skrętem, nagrywamy tę piosenkę
łączymy style, mieszamy gatunki, jak na imprezie trunki, robimy miksa,
zlewamy w jedną całość: dub, rege, hip-hop, warszawski folk forma czysta,
rymów wielka rzeka jak Wisła, płynie dzisiaj na Tarchominie.
wiesz kto rymuje? niedługo będziesz znał dobrze moje imię!
jestem jak powódź po ostrej zimie, jak śnieg w pędzącej lawinie,
jak nowy film w starym kinie, voo-dang sound system nigdy nie zginie.

refren:
otwieram wino ze swoją dziewczyną,
chciałbym żeby ten czas nie przeminął x2

chciałbym zatrzymać czas, kiedy patrzę na nią.
zatrzymać świat, który chce nam chwile kraść.
zawsze tanio sprzedać coś.
patrzę na nią teraz bo mam szczęście,
mam coś, czego teraz chcą wszyscy.
nie chcę być samotny, wiesz ,pieprze ich styl!
pieprzę najlepsze listy!
nie chcę być tam nawet,
nie chcę wyjść na krawędź jak oni.
też chcę mieć coś, coś extra, ale nie chcę gonić,
wiesz! mam swoją niunię i otwieram wino z nią,
robię co umiem, mam co lubię – mam miłość z nią
i wiesz, nawet jeśli jutro wszystko zniknie,
OK! spoko! może szybko przyjdzie.
chciałbym naciskać „play” i „stop” jak w boom-boxach,
jak coś się dobrze klei to chcę tu zostać,
wiem! wierzę wciąż, więc jestem ryzykantem,
ale wiem, że ten świat nie jest kiddyland’em.

ej, nie ufam tym co mówią: czas to pieniądz,
najpierw coś cenią, później twarz swą zmienią.
znam ich, tracą chwile, myślą że są twardzi.
czas przeminie, znów wrócimy na tarczy.
znów, myślimy jak tamci, znów czas przeminął.
dziś jestem starszy, mam coś w garści, ty
znasz epilog. boże, chciałbym zatrzymać czas
tyle razy w życiu. nie wiesz czego chcę? bez kitu!

otwieram wino ze swoją dziewczyną,
chciałbym żeby ten czas nie przeminął x4
nigdy nie przeminął, nigdy nie przeminął...

"Nie przegap" Ewa Farna

Poranny pociąg siódma zero trzy
Odjechał dziś bez Ciebie
Na peron chyba też trafiłam zły
Dlaczego? Sama nie wiem

Podstępny czas
Zatrzymał nas
Jednego dnia
A my bez drogowskazu
Znaleźliśmy siebie
Ty i ja

Tylko z Tobą chciałam tak po prostu
Dogonić marzenia
Gdy dobre karty los odkrywa
Nie przegap tego

Zaspaną stację ciągle w głowie mam
I to, jak w jednej chwili
Zegarki nasze takie sprytne dwa
O moment się spóźniły

Podstępny czas
Zatrzymał nas
Jednego dnia
A my bez drogowskazu
Znaleźliśmy siebie
Ty i ja

Tylko z Tobą chciałam tak po prostu
Dogonić marzenia
Gdy dobre karty los odkrywa
Nie przegap tego

"Dziwny jest ten świat" Czesław Niemen

Dziwny jest ten świat,
gdzie jeszcze wciąż
mieści się wiele zła.
I dziwne jest to,
że od tylu lat
człowiekiem gardzi człowiek.

Dziwny ten świat,
świat ludzkich spraw,
czasem aż wstyd przyznać się.
A jednak często jest,
że ktoś słowem złym
zabija tak, jak nożem.

Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
i mocno wierzę w to,
że ten świat
nie zginie nigdy dzięki nim.
Nie! Nie! Nie!
Przyszedł już czas,
najwyższy czas,
nienawiść zniszczyć w sobie.

Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
i mocno wierzę w to,
że ten świat
nie zginie nigdy dzięki nim.
Nie! Nie! Nie!
Przyszedł już czas,
najwyższy czas,
nienawiść zniszczyć w sobie.